„Pogadajmy o kulturze… „ - rozpoczynamy cykl publicystyki związanej z tym tematem

Tak się jakoś w mym życiu złożyło, że miałem w nim częsty i dość aktywny kontakt z kulturą. Zaczęło się od pisania niby dziennikarskich tekścików do gazetek szkolnych (w Stalowej Woli) i uczelnianych, w Warszawie.

            W międzyczasie i potem było w mym życiu mnóstwo śpiewania, pisania, patronowania inicjatywom kulturalnym, inspirowania do takowych działań, komentowania, opisywania. Czy to w odniesieniu do życia muzycznego, czy też teatru, wokalistyki i chóralistyki, a nawet literatury i publicystyki. Były też okresy, w których pracując społecznie w stowarzyszeniach, fundacjach i tym podobnych podmiotach wprost organizujących kulturę na różnych poziomach - realizowałem własne projekty i pomysły. Nie będę tego w tym miejscu omawiał, gdyż nie wydaje mi się to szczególnie ważne. Napomykam o swym „kulturalnym rodowodzie” tylko po to, by uzasadnić własne kwalifikacje do jakichkolwiek rozważań o kulturze. A tym razem właśnie o nią w tym felietonie chodzi.

            Kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie spod Warszawy kolega, kiedyś mieszkający w Stalowej Woli. Zaproponował realizację, powtórzenie w Stalowej Woli jego własnego projektu kulturalnego, który z powodzeniem przygotowywał dość długo i zrealizował w swoim obecnym miejscu zamieszkania. To miejsce to miasto pod stolicą, o potencjale ludnościowym bardzo zbliżonym do naszego (50-60 tysięcy mieszkańców). Bodajże wystawa i spektakl (nie znam szczegółów) tamże przez Andrzeja przygotowane cieszyły się sporym powodzeniem, co zachęciło mego przyjaciela do propozycji „eksportu” tego wydarzenia do „Stalówki”.

            Niestety – propozycji nie przyklasnąłem. Uświadomiłem przyjacielowi, że wtłoczenie jego projektu do kalendarza imprez w mieście nad Sanem będzie trudne, bo jest ich u nas bez liku. Imprez różnorodnych, nierzadko ogromnie atrakcyjnych i na bardzo wysokim poziomie. I nawet , gdybyśmy importowane wydarzenie do kalendarza wprowadzili, to z wymienionych wyżej powodów mogłoby się ono zakończyć całkowitą frekwencyjną plajtą. Czy można rywalizować o widzów i słuchaczy w mieście, w którym co kilka dni grają swe spektakle przyjeżdżające tu znakomite teatry z Warszawy czy Krakowa, zespoły operowe, operetkowe i orkiestrowe, świetni muzycy i wokaliści z „najwyższej półki” polskich, a nawet zagranicznych wykonawców?

            Ale przecież to nie wszystko. Stalowa Wola sama w sobie ma nie tylko wielki potencjał odbiorców kultury, ale przede wszystkim duży, doceniany w kraju i poza granicami Polski kapitał własnych organizatorów, twórców i wykonawców przedsięwzięć kulturalnych. Działają oni w ramach MDK, SDK, Muzeum Regionalnego, szkół, klubów, stowarzyszeń, fundacji – z Fundacją AMADEUSZ na czele. O inicjatywach parafialno-kościelnych już nie wspomnę. Efekty tych wszystkich działań są niesamowite!

            Mój przyjaciel oczywiście ze swojego zamysłu zrezygnował. Przyznał, że w tej sytuacji jego inicjatywa nie miałaby w Stalówce szans powodzenia. Dodał, że w jego mieście wygląda to zupełnie inaczej. Jeden dom kultury, jedno chyba stowarzyszenie, wydarzenia – czasem ważne, ale przede wszystkim: RZADKIE!

            Powiem szczerze – bardzo się cieszę „ze zrealizowanego przez kilka ostatnich dni pomysłu „Majówki w Stalowej Woli”, pomyślanego jako forma prezentacji dorobku i inicjatyw miejscowych organizatorów i twórców kultury. To był fantastyczny pomysł! Gratulacje dla Autora! Nie chcę oceniać, co w czasie tych kilku dni było najfajniejsze, najpiękniejsze, co wzbudziło największy aplauz u stalowowolskich i przyjezdnych widzów. Takich wydarzeń było wiele i choć pogoda raczej nie dopisała, to poziom spektakli, koncertów i innych wydarzeń w pełni nam ten mały defekt wynagrodził. Było cudownie, a aktywizacja wszystkich uczestników i wykonawców, bez względu na wiek – była niesamowita! Świetny był spektakl „Vivat Moniuszko!”, udał się i rozemocjonował słuchaczy koncert Gaude Vitae, pięknie i aktywnie zaprezentowali się bardzo młodzi i starsi uczestnicy pozostałych imprez plenerowych, estradowych, czy to w Rozwadowie, czy w Parku 24, czy też w innych obiektach i miejscach.

            Stalowa Wola kulturą stoi! Już to hasło wcześniej w tej rubryce wypowiedziałem, a majowa impreza jego słuszność w pełni potwierdziła. Jako chórzysta mojego ulubionego, siłą rzeczy…, zespołu przyglądałem się, na scenie i za kulisami wszystkim wykonawcom koncertu „To dla Ciebie śpiewamy” w MDK. Widziałem, w bardzo bliskim kontakcie, ogromne zaangażowanie ich wszystkich, ich emocje i zdyscyplinowanie. Tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć. Kilku- i kilkunastoletnie dzieciaki, młodzież i „nasi” seniorzy z Chóru Gaude Vitae stanowiliśmy jeden, fantastycznie zgrany i szanujący się nawzajem zespół, wspólnie przeżywający to wydarzenie i w równym stopniu przejęty jak najlepszą prezentacją. To było piękne.

            Przed wieloma laty zaproponowałem władzom naszego miasta organizację i coroczne przeprowadzanie Dni Stalowej Woli. Idea się przyjęła i wiele lat przetrwała, chociaż nie zawsze miała kształt i przebieg odpowiadający pierwotnym intencjom. Podobno będzie nadal realizowana. To dobrze. Mam jednak nadzieję, że owe Dni bardziej przypominać będą Majówkę sprzed kilku dni niźli inne masowe imprezy, które jakże często tak wiele kosztują, a jednocześnie z prawdziwą ideą upowszechniania kultury troszkę za mało mają wspólnego. Te słowa dotyczą także całego kraju.

            Tego Państwu, Polakom i sobie życzę

Antoni Kopyto

A już dziś zapowiadam cykl publikacji na łamach SuperSeniora omawiających różne aspekty organizacji, tworzenia i odbioru dzieł, imprez i wydarzeń kultury. Myślę, że pisanie o tych sprawach w Stalowej Woli (choć nie tylko w odniesieniu do Stalowej Woli) ma sens. Jest na pewno uzasadnione dorobkiem naszego miasta na tym polu, a także … dużym brakiem kultury w społecznych relacjach w naszym kraju…

W Miejskim Domu Kultury miała miejsce doroczna uroczystość wręczania „Gałązki sosny”.

Tego koncertu nie można przegapić! Ewa Woynarowska, Chór Gaude Vitae i ich Przyjaciele zapraszają.

Tego koncertu nie można przegapić!

Pierwszą z  najważniejszych, tegorocznych prezentacji Chóru Gaude Vitae będzie koncert zatytułowany ,,To dla Ciebie śpiewamy!" zaplanowany na 2 maja, na godz. 18 (sala koncertowa stalowowolskiego MDK). Ten muzyczny spektakl będzie fragmentem programu "Majówki w Stalowej Woli", a wspomniany tytuł imprezy jest nawiązaniem do jubileuszu dziesięciolecia zespołu. Wszak historia Chóru Gaude Vitae zaczęła się od wyśpiewania przeboju Mireille Mathieu ,,Santa Maria" z pamiętnymi słowami: To dla ciebie śpiewamy...

IMG_0732


Program i formuła tego koncertu siłą rzeczy  nawiążą więc w części do jubileuszowego występu chóru 3 listopada ubiegłego roku, który w ocenie słuchaczy i sympatyków był prawdziwym artystycznym wydarzeniem, do dziś wspominanym.  Takie opinie do dziś funkcjonują w Stalowej Woli. W programie majowego koncertu nie zabraknie także repertuarowych niespodzianek; podobnie będzie z personaliami innych wykonawców-- przyjaciół Gaude Vitae i  dyrygentki zespołu. - Poprosiliśmy o towarzyszenie nam w tym spektaklu solistów i muzyków, którzy świetnie się czują występując wraz z naszym chórem i na odwrót: z którymi my także lubimy śpiewać - przekazuje nam Ewa Woynarowska. I dodaje: —Już dziś na tę imprezę zapraszamy!
SuperSenior przyłącza się do tego zaproszenia. Jesteśmy przekonani, że dotychczasowe prezentacje Gaude Vitae, poziom zespołu i osiągnięcia są gwarancją świetnej zabawy i najlepszych wrażeń z zapowiadanego koncertu.  

Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli  zaprasza na spektakle Teatru Blagier  9 marca 2019 r. o godz. 17.00

Wstęp wolny

Szczegóły na plakacie.

3 marca (niedziela) 2019 r. o godz. 18.00 Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli i Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Sandomierzu
zapraszają na otwarcie wystawy prezentującej dorobek artystyczny środowiska plastycznego związanego z Ziemią Sandomierską.

 

Co przed nami w następnych miesiącach 2019 r.?

Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zaprasza na koncert słynnego Kwartetu Śląskiego 9 grudnia (niedziela) o godz. 17.00

Spółdzielczy Dom Kultury w Stalowej Woli nie ustaje w organizowanIu mieszkańcom miasta kulturalnych wzruszeń. Tym razem 2 grudnia b.r. o godz. 18.00 zaprasza na otwarcie wystawy prac artystów - pedagodów Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Miejski Dom Kultury, nie po raz pierwszy, zaskoczył widzów niezwykłym koncertem w wykonaniu lokalnych artystów.

cku

Back to top